1 stadion, 700 samochodów, kierowcy z Rosji aż po Hiszpanię, sędziowie z Japonii aż po Anglię oraz kolejki widzów na długość parkingu – to jest właśnie Raceism Event 2017.

Jest kilka kluczowych elementów, które sprawiły, że Raceism Event odniósł sukces.

Po pierwsze, to nie jest zwykły kolejny zlot. To wszystko co słowo „wydarzenie” w sobie zawiera. Ludzie z Raceism Clique włożyli w to masę pracy, zapewniając by wszystkie małe szczegóły urzekały i pozwalały doświadczać w pełni esencji eventu. Ze sceny została wystrzelona salwa z konfetti podczas ogłaszania zwycięzcy – a takie detale budują niepowtarzalną atmosferę. Jedną z rzeczy, którą doskonale udało im się osiągnąć, to zdolność angażowania tłumów. To jest miejsce, gdzie ludzie mają znaczenie i aktywnie mogą uczestniczyć w wydarzeniu. Czy to w kwestii rozstrzygania sędziowskich remisów, czy po prostu zostają zaproszeni na scenę dla fun’u. Nie ma wątpliwości, ci kolesie wiedzą jak zdobyć tłum. Cholera, oni potrafią sprawić aby tłum liczył do trzech w języku wielorybów (być może musisz zobaczyć „Gdzie jest Nemo”).  Nie ma wątpliwości, to jest to, w czym Raceism góruje. Będąc tam czujesz się częścią wydarzenia. Udało im się!

1 stadium, 700 cars, owners from as far as Russia to Spain, judges from Japan to England, and a queue of spectators the length of the carpark, it’s the Raceism Event 2017.

There are a couple of key elements that have made the Raceism Event the success that it is today.

Firstly, this isn’t just another car show, this is everything that the word „event” defines. The guys over at the Raceism Clique put in a ton of work ensuring that all the little details add up, captivating you in a full event experience. From the stage setup to the confetti burst on the winners decision, it all creates this atmosphere. One thing they manage to perfectly execute is their ability to involve the crowd. This is a place where the people matter. Whether it’s getting the crowd to judge the tie breakers or just inviting members onto the stage for a laugh, there is no doubt these guys know how to get their crowd pumped. Hell, they even had the crowd counting to three in whaleish (you may need to have seen finding nemo for that one). But it is undoubtedly where Raceism excels. It truly draws you in and actually makes you feel like you are a part of this event. The Raceism guys nailed it.

Przerost formy nad treścią? Nie żartuj. The Next Level kompletnie odwróciło pojęcie wydarzenia driftingowego. Każdy driftowóz był zglebiony, i mam na myśli naprawdę zglebiony. Jedno z E36 przejechało cały tor nie odrywając dokładki od asfaltu. Wszyscy wiemy, że drifting jest fajny, ale driftowanie w pełni stancowymi samochodami jest niesamowite. Dosłownie można spędzić cały dzień oglądając tych gości w akcji.

Form over function? You got to be joking. The Next Level drift event turns this term on it’s head. Every drift car in the paddock is stanced, and I mean stanced. One certain E36 ran the whole track without lifting it’s splitter from the tarmac. We all know drifting is cool, but drifting your fully stanced drift car is awesome. You could literally spend the whole day just watching these guys battling it out.

Teraz pewnie zdajesz sobie sprawę z kilku problemów jakie mogą być z stancowym driftowozem. Na przykład, jak załadować na lawetę trące o ziemię superdoładowane e46? Spytaliśmy o to Muska: „Po prostu jadę nim do domu” – odpowiada. W pełni legalny zglebiony driftowóz. Świetnie.

Now you do encounter a couple of problems owning a complete stanced drift car. For example, how are you going to get your ground scraping supercharged e46 onto a trailer? We asked the guys over at Musk Customs and the answer was „I just drive it home.” Fully road legal stanced drift cars. Great.

Next Level już sam w sobie jest świetnym wydarzeniem, ale w połączeniu z głównym show? Cóż, czego chcieć więcej. Bez wątpliwości, najfajniejszy drifting jaki widzieliśmy do tej pory.

Więc, co z 700 samochodami zgromadzonymi wokół stadionu? Kierowcy przyjechali nimi z dalekiej Rosji aż po Hiszpanię – nie brakuje ciekawych projektów do zobaczenia. Są tu takie samochody, że możesz przejść obok nich 5 czy 6 razy i wciąż znajdziesz nowy, ciekawy detal, którego nie zauważyłeś za pierwszym razem. Bez trudu dostrzeżesz nie tylko doskonałą jakość ale też różnorodność projektów.

Weźmy jako pierwsze FC RX7 na BBS’ie RS i Air Ride, to nie jest coś dla purystów ale spójrz tylko. Pokochaliśmy go nawet bardziej gdy odkryliśmy, że wciąż siedzi tam silnik rotacyjny, niech kompresja wiecznie trwa.

Having the Next Level drift event on it’s own would be a serious attraction, but having it at your show? Well, what more could you want. Without a doubt the coolest drift series we’ve seen so far.

So what about the 700 cars that are lurking around the stadium? Well coming as far and wide as Russia to Spain, there is no shortage of interesting projects to look at. These are the kind of cars you can walk past 5 or 6 times and still be noticing new little details that you didn’t pick up the first time. Not on the  quality of the builds but also the variety just blows you away.

Take this FC RX7 for starters, sitting stepped up BBS RS’ on Air Ride this isn’t one for the purists but just look at it – we loved it even more when we found out it still have the rotary powerplant, long live compression.

Kiedy spotkaliśmy 944, to nasza pierwsza myśl była że RX7 został przeparkowany, linia tych samochodów jest bardzo podobna – to jest naprawdę perfekcyjne.

When we spotted this 944 further down the show at first glace we thought the RX7 had moved, the body lines are freakish similar – again this thing is perfect with both picking up awards.

Co powiesz na poszerzoną MK4 z frontem od Bory i szerokimi Work’ami VS-XX.

How about a widebody MK4 golf with a Bora front end and stupid wide Work VS-XX’s.

Przy Porsche RWB zawsze są tłumy. Prawdziwą ucztą dla oczu były cztery RWB w jednym miejscu – my polubiliśmy szczególnie czerwone 993

RWB Porsches never fail to stop crowds, there were 4 to feast your eyes on here – we were feeling this red 993.

Wszyscy drifterzy to wariaci, ale ten koleś i jego zeswapowane S13 z silnikiem V8 jest największym wariatem z nich wszystkich – sprawdź album jak lata ta S13 ( nasz fotograf Alex jest zafascynowany).

All of the drift guys were mad but this guy in his V8 swapped S13 was the maddest of them all – check the album for many photos of it sliding (our photographer Alex was slightly obsessed)

Nie możemy pisać o samochodach nie wspominając o tym, Pandem kit, 2JZ swapowane w E46 M3 – prawdziwe szaleństwo.

We couldn’t talk cars without mentioning this, a Pandem kitted, 2JZ swapped E46 M3 – serious madness.

Ludzie z Raceism zrobili kolejne wyjątkowe wydarzenie. Łatwo zdać sobie sprawę, dlaczego jest to jedna z najważniejszych imprez w kalendarzu. Jedyne co, to możemy podziękować za kolejny niesamowity rok w Polsce.

The guys over at Raceism have pulled off another outstanding event. It’s so easy to see why it’s one of the top shows on the calendar. All we can see is thank you for another awesome year in Poland.

Tekst: James Preston | Ilovebass
Tłumaczenie: Łukasz Dawczyk | Raceism Clique
Zdjęcia: Alex Carroll | Ilovebass